OC, AC i assistance: co naprawdę potrzebujesz
Polisa to nie pakiet z półki, tylko zestaw dopasowany do auta, sposobu jazdy i Twojego budżetu na ryzyko. OC jest obowiązkowe i chroni poszkodowanych, gdy to Ty spowodujesz szkodę. AC chroni Twoje auto: kradzież, kolizja z winy własnej, wandalizm, żywioły. Assistance ratuje, gdy auto stanie na trasie.
Pytanie nie brzmi „która polisa najtańsza”, tylko „ile realnie tracisz, jeśli coś się stanie, i ile z tego chcesz oddać ubezpieczycielowi”. Przy aucie wartym 30 tys. zł samo OC bywa rozsądne. Przy aucie za 150 tys. zł brak AC to hazard.
Dobieramy zakres tak, żebyś nie płacił za pakiety, których nigdy nie użyjesz, ale też nie został z dziurą w ochronie tam, gdzie naprawdę boli. Mówimy wprost, co jest must-have, a co marketingiem.
